kulinaria & przepisy
Źródło przepisów kulinarnych...
Przez długie lata rosół z kury trafiał na polskie stoły na niedzielny obiad. Im bardziej dorodna i świeża była kurka, tym lepszy smak miała zupa. Ponadto rosół uważany był za najlepszy posiłek dla chorych i rekonwalescentów. Często też do kury dodawano kawałek wołowiny. Dziś tradycyjny rosół, jako zupa dość kosztowna i czasochłonna w przygotowaniu, został już trochę zapomniany, być może dlatego, że dostępne w każdym sklepie kostki rosołowe znacznie ułatwiły nam pracę; wystarczy je tylko rozpuścić w gorącej wodzie. Klasyczny rosół powinno się gotować bardzo długo, na niewielkim ogniu, a następnie specjalnymi sposobami usunąć nadmiar tłuszczu, np. cedząc przez sitko wyłożone kostkami lodu. Warto też przypomnieć, że rosół, czyli klarowny wywar, nie musi być przyrządzany wyłącznie z mięsa, można też przygotować rosół warzywny lub grzybowy. Nieodłącznym dodatkiem rosołu była dla naszych babek kostka maggi lub
przyprawa maggi wpłynie, której głównym składnikiem było suszone ziele lubczyku. Warto jednak wykorzystać świeże Ustki tej rośliny, bez wątpienia bardziej aromatyczne, pamiętajmy jednak, aby stosować je Z umiarem, gdyż ich aromat jest bardzo silny. W każdym podanym poniżej przepisie można oprócz mięsa drobiowego wykorzystać kawałek wołowiny łub gotować rosół wyłącznie na wołowinie. Wszystko zależy od gustu, smaku i przyzwyczajeń.
25-30 dag biszkoptów (najlepiej
podłużnych) 1 szklanka cukru 6 żółtek
1 łyżeczka mielonego cynamonu 1/4 kostki margaryny 1/2 kieliszka rumu lub brandy
albo kilka kropli aromatu rumowego
lub arakowego 1/2 szklanki mocnej kawy, herbaty
lub kakao garść wiórków kokosowych lub płatków
migdałowych gorzkie kakao sól tłuszcz do formy
Wrondelku z nierdzewnej stali podgrzewać, stale mieszając, cukier z 5-6 łyżkami wody oraz cynamonem, do chwili, gdy cukier się rozpuści, a masa nieco zgęstnieje, jednak nie powinna się przyrumienić. Żółtka lekko ubić ze szczyptą soli, a następnie powoli wlewać gorący syrop cukrowy ubijając nadal (najlepiej mikserem) do chwili, gdy powstanie jednolita masa. Ostudzić. Wystudzony krem ponownie ubijać, dodając po łyżeczce margarynę o temperaturze pokojowej. Gotowy krem schłodzić w lodówce. Niewielką blachę albo formę wyłożyć lekko natłuszczoną folią aluminiową. Alkohol wymieszać z kawą, maczać biszkopty i układać warstwami w wyłożonej folią formie. Każdą warstwę posmarować kremem cynamonowym i oprószyć kakao (najlepiej przez sitko). Układać warstwami: podłużne biszkopty
układać co warstwę w innym kierunku: raz wzdłuż, a raz w poprzek - nada to ciastu większą spójność. Ostatnią warstwą powinien być krem - należy posypać go wiórkami kokosowymi (można uprzednio namoczyć je w alkoholu). Przykryć folią spożywczą i wstawić do lodówki na kilka godzin - deser podawać schłodzony.
75 dag selera naciowego
1 porcja włoszczyzny bez kapusty
4-5 ziemniaków
1 mała puszka pomidorów w zalewie
(40 dag) 1 łyżka margaryny 1 łyżka masła lub margaryny 6 szklanek rosołu z kostki garść posiekanej natki pietruszki
lub selera szczypta cukru sól, pieprz
Włoszczyznę oczyścić i zetrzeć na tarce z dużymi otworami lub drobno po-szatkować. Łodygi selera oczyścić z liści oraz pokroić cieniutko w poprzek. Jarzynki i seler naciowy zeszklić na łyżce tłuszczu na niewielkim ogniu, nie dopuszczając do przyrumienienia. Pomidory rozgnieść widelcem i razem z zalewą dodać do jarzynek; gotować na małym ogniu 10 minut. Zalać rosołem z kostki, ewentualnie doprawić do smaku, doprowadzić do wrzenia i gotować na średnim ogniu kolejne 10 minut. Ziemniaki obrać i pokroić w niewielką kostkę, dodać do zupy i gotować do miękkości. Do gotowej zupy dodać masło, posiekaną zieleninę i ewentualnie doprawić.