kulinaria & przepisy
Źródło przepisów kulinarnych...
6 szklanek esencjonalnego rosołu
z kostki 20 dag startego sera (mogą być wiórki
rozmaitych serów) duża garść posiekanej zieleniny
(szczypiorek, rzeżucha, natka pietruszki,
bazylia, tymianek, estragon) 3 łyżki mleka 1 ząbek czosnku 1 żółtko sól, pieprz
Zagotować rosół. Czosnek zmiażdżyć lub drobniutko posiekać. Ser wymieszać z mlekiem, dodać do rosołu, podgrzewać na niewielkim ogniu, stale mieszając, do chwili gdy ser się całkiem rozpuści, zdjąć z ognia, dodać czosnek i wymieszać. Żółtko wymieszać z 3-4 łyżkami lekko ostudzonej zupy, dodać do pozostałej zupy, dobrze wymieszać i obficie posypać posiekaną zieleniną. Podawać z grzankami (wyjątkowo smaczne są grzanki z razowca na miodzie) lub ze świeżym, chrupiącym pieczywem.
Ciasto:
1 1/2 szklanki mąki
3 jajka
1 szklanka mleka
około 1 szklanki gazowanej wody
mineralnej 1-2 łyżki stopionego masła, oliwy lub oleju sól, mała łyżeczka cukru Nadzienie: 6 bananów 15 dag masła cukier puder brandy lub rum
Usmażyć naleśniki według przepisu na naleśniki klasyczne (s. 311). Banany obsmażyć na maśle na małym ogniu, uważając przy tym, aby nie przyrumienić masła. Gdy zaczną mięknąć, posypać cukrem pudrem i polać trzema łyżkami rumu lub brandy, wstawić do ciepłego piekarnika. Od czasu do czasu polewać wodą, aby cukier się skarmelizował - na bananach powinna wytworzyć się złocista skorupka. Każdy banan owinąć naleśnikiem, ułożyć w natłuszczonej formie do zapiekania i wstawić na dziesięć minut do gorącego (200°C) piekarnika. Podawać gorące. Podczas większych okazji takie naleśniki można przed podaniem polać brandy lub rumem i zapalić. Płonące naleśniki zawsze robią wrażenie nawet na najbardziej wyrafinowanych smakoszach.
l2 dag drożdży
50 dag mąki pszennej
źródlana lub mineralna woda
1/4 szklanki mleka
1-2 ziemniaki
duża szczypta soli
łyżeczka cukru
3 łyżki masła lub margaryny
Wieczorem przygotować rozczyn chlebowy z drożdży, 10 dag mąki i letniej wody, pozostawić na noc w ciepłym miejscu. Następnego dnia do rozczynu dodać resztę mąki, letnie mleko, ugotowane w mundurkach i jeszcze ciepłe przetarte przez sito ziemniaki, sól i cukier. Energicznie wyrabiać, dodając tyle letniej wody, aby powstało niezbyt twarde ciasto. Dwie łyżki masła lub margaryny stopić, lekko ostudzić i jeszcze ciepłe wlać do ciasta. Przykryć wilgotną lnianą lub bawełnianą czystą ściereczką i postawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Gdy ciasto powiększy swoją objętość, natłuszczonymi rękami uformować podłużny chlebek, przełożyć do natłuszczonej formy i polać z wierzchu łyżką stopionego masła. Piec w nagrzanym, średnio gorącym piekarniku, sprawdzając patyczkiem, czy chleb jest gotowy. Taki chlebek doskonale smakuje z masłem i rzodkiewkami albo szczypiorkiem!
Wersja ziołowa
Do chlebowego ciasta zrobionego według powyższego przepisu możemy dodać także pokruszone zioła (rozmaryn, tymianek, kminek), siekany czosnek lub orzechy włoskie albo pokrojony w drobniutką kostkę i obtoczony w mące żółty ser albo szynkę.