kulinaria & przepisy
Źródło przepisów kulinarnych...
1 kg jędrnych moreli
1 czubata łyżka miodu
2 szklanki cukru 5 goździków
3 ziarenka pieprzu 3 ziarenka ziela angielskiego 1 szklanka octu winnego (6 %) 1/2 szklanki źródlanej wody
Morele opłukać, osaczyć, przekroić na połowę i usunąć pestki. Z wody i cukru przygotować syrop, zagotować i delikatnie włożyć morele. Doprowadzić do wrzenia na silnym ogniu, zdjąć z ognia i ostudzić. Gdy morele ostygną, smażyć je na niewielkim ogniu, potrząsając rondlem do chwili, gdy owoce staną się przezroczyste. Miód zagotować z octem, wymieszać z morelami. Gorące morele przełożyć do niewielkich wyparzonych, czystych słoików, zamknąć wygotowanymi pokrywkami i obrócić do góry dnem. Przykryć ciepłym kocem i pozostawić tak do ostygnięcia. Jest to doskonały dodatek do pieczonego drobiu (przede wszystkim na zimno) oraz wędlin.
75 dag mięsa z piersi indyka
lub wieprzowiny bez kości 1-2 cebule
1 łyżeczka mielonego cynamonu 1 łyżeczka mielonej gałki muszkatołowej sok z cytryny
1/2 szkłanki oliwy lub oleju 1 łyżka mąki ziemniaczanej warzywna przyprawa typu vegeta garść posiekanej zieleniny (natka
pietruszki, kolendra) sól, pieprz
Mięso nakłuć ostrym widelcem, natrzeć sokiem z cytryny, cynamonem, gałką muszkatołową, solą (nie za dużo) i pieprzem. Zawinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki przynajmniej na godzinę. Cebulę drobniutko pokroić, zeszklić na łyżce tłuszczu. Mięso osuszyć, obrumienić na pozostałym tłuszczu ze wszystkich stron. Podlać szklanką wody z dodatkiem szczypty przyprawy warzywnej, przykryć i dusić na małym ogniu do miękkości, w miarę potrzeby uzupełniając płyn. Mięso wyjąć, do sosu dodać uduszoną cebulę oraz mąkę ziemniaczaną rozprowadzoną w kilku łyżkach zimnej wody i podgrzewać na małym ogniu do chwili, gdy sos zgęstnieje. Mięso podawać na gorąco pokrojone na cienkie plastry* polewając sosem i posypując posiekaną zieleniną.
20 dag ryżu (2 torebki)
1 szklanka śmietanki kremówki
50 dag malin, truskawek lub jeżyn
(mogą być mrożone) 1 czerwona galaretka owocowa
(truskawkowa, wiśniowa) sok z cytryny cukier waniliowy 4 czubate łyżki cukru pudru sól ewentualnie kilka listków melisy do
przybrania
Ryż ugotować na sypko w wodzie z dodatkiem 1 łyżeczki soku z cytryny. Dokładnie odsączyć. Galaretkę przygotować według przepisu na opakowaniu, biorąc jednak połowę wody przewidzianej przepisem - to jest jedną szklankę zamiast dwóch. Ostudzić do temperatury pokojowej. Owoce przebrać, jeśli trzeba wypłukać i osuszyć, usunąć szypułki (jeśli korzystamy z mrożonych owoców, należy je rozmrozić i odcisnąć nadmiar płynu). Przetrzeć przez sito, pozostawiając najładniejsze owoce do dekoracji. Wymieszać z cukrem i tężejącą galaretką, a następnie dodać ryż. Schłodzoną śmietanę ubić ze szczyptą soli, pod koniec ubijania dodając cukier waniliowy i delikatnie połączyć z masą ryżową. Przełożyć do wypłukanej wodą formy lub półokrągłej miski. Przykryć folią spożywczą i wstawić do lodówki przynajmniej na
trzy godziny. Przed podaniem zanurzyć formę w ciepłej wodzie - „bomba" będzie łatwiej odchodzić od brzegów naczynia. Podawać z bitą śmietaną lub sosem albo gęstym sokiem owocowym, przybierając pozostawionymi owocami i, jeśli mamy je pod ręką - listkami melisy.